black and white

Do południa na FB pytałyście o kocyk Anulki. Nie dziwię się 🙂 Mi też bardzo się podoba!

Dlatego dziś wpis w temacie black & white. Oto kilka faktów:

1.Chwila narodzin dziecka to wyjątkowy moment, indywidualny dla każdego człowieka. Data porodu, godzina, wzrost i waga dziecka. To dane, które każda mama zna na pamięć jak amen w pacierzu 🙂

2.Dzieci w pierwszych tygodniach życia widzą tylko intensywne i wyraźne kolory: czarny, czerwony i żółty. I ogólny zarys kształtów, bez szczegółów.

3.Kocyków nigdy za dużo. Przydają się zawsze, wszędzie i do wszystkiego. Potrzebne są w domu, w samochodzie, w łóżeczku, w foteliku, w wózku, na spacerze. Można nim przykryć dziecko, zawinąć w nie dziecko, położyć na nim dziecko, itd.

4.Minimalizm jest zawsze w modzie, a klasyczne zestawienie kolorów czarnego i białego jest uniwersalne i pasuje do wszystkiego.

I gdy te wszystkie punkty połączycie ze sobą wyjdzie Wam NAME ME.

DSC_4440

To nowa marka na polskim rynku, która szyje personalizowane kocyki i pościele dla dzieci. Pomysł wspaniały, bo można podarować dziecku coś bardzo praktycznego a jednocześnie wyjątkowego, bo wykonanego specjalnie dla tego jednego dzieciątka.

Anulka z okazji swoich narodzin dostała właśnie taki kocyk. Wyjątkowy, bo zrobiony z myślą o niej, i tylko dla niej. Jedyny na świecie 🙂

DSC_4453

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy gdy otworzyłam paczkę, to jakość. Materiał z którego uszyto ten kocyk nie leży na jednej półce z tymi wszystkimi bawełnami w groszki, gwiazdki, chmurki, itd. Bawełna jest o wiele grubsza, cięższa i cieplejsza. Kocyk nie mechaci się, jest przyjemny w dotyku, a Anulka zawinięta w niego nie poci się. Jego zaletą jest też to, że jest dwustronny. Równowagą dla kontrastu bieli z czernią jest spokojna szarość, którą uwielbiam i która pasuje do naszego szumisia, Nukki  czy pościeli.

DSC_4720

A kocyk, jak to kocyk – zastosowań ma mnóstwo, ale to przecież każda mama doskonale wie. Jednak ten jest inny, bo gdy przestanie już spełniać swoje role, zostanie wspaniałą sentymentalną pamiątką. Można taki sprawić dziecku na urodziny, chrzest czy roczek. Okazja zawsze się znajdzie, a prezent na pewno będzie trafiony.

Wzorów na stronie name me znajdziecie mnóstwo. My przypuszczalnie z racji loga bloga dostałyśmy serduszka, ale do wyboru są też: misie, gwiazdki, samoloty, bociany, ciuchcie, koniki, kaczuszki i stópki.

DSC_4714

DSC_4715

Bardzo dziękuję firmie NAME ME za naprawdę wyjątkowy prezent z okazji narodzin dla Ani i za pamięć o Majusi – poducha z jej imieniem i konikiem jest super!

A Was zapraszam do name me na ich profil na FB.

6 Comments

  1. Ja mam ręcznik dla synka z jego imieniem (możliwe jest wyszycie również daty ur. wagi itd). Uważam, że to świetny pomysł na prezent dla dziecka , chociaż ja osobiście zakochałam się w innej firmie, która oferuje również wiele ciekawych wzorów, uwazam , że kocyk Ani jest boski 🙂

  2. To już wiem jaki prezent sprawię dla dzieciątka mojej koleżanki które właśnie się pokazało jako dwie kreski na teście. Wczoraj się o nim dowiedziałam a już się go nie mogę doczekać jako ciocia.

  3. Mam stópki dla synka i też jest uroczy. Aczkolwiek serduszka dla dziewczynki są idealne. Name Me szturmem posbija polską blogosferę i nie tylko. Zwykłe mamy też kochają ich kocyki.

  4. Mam stópki dla synka i też jest uroczy. Aczkolwiek serduszka dla dziewczynki są idealne. Name Me szturmem posbija polską blogosferę i nie tylko. Zwykłe mamy też kochają ich kocyki.
    Czekamy na prezenty Mai… Pokażesz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *