Cud narodzin

Co to jest poronienie?

Poronieniem nazywa się urodzenie płodu w okre­sie, kiedy nie jest on jeszcze zdolny do życia. Poronienie może wystąpić pomiędzy pierwszym
a 4 miesiącem ciąży. Zdarza się ono czasem z po­wodu choroby matki lub urazu albo nieprawidło­wości rozwoju płodu.

Czy w czasie pobytu w łonie matki dziec­ko wcale nie oddycha?

W tym okresie dziecko nie oddycha przez nos i nie wciąga powietrza do płuc. Płuca dziecka nie pracują aż do czasu porodu, czyli do chwili, kiedy znajdzie się ono poza ustrojem matki. W czasie pobytu w macicy otrzymuje ono tlen z krwi matki. Tlen przechodzi do ustroju dziecka razem z innymi substancjami odżywczymi przez łożysko i pępo­winę.

Czy pępowina łącząca matkę i dziecko nie może czasem pęknąć?

Nie, w warunkach normalnych nie może pęknąć.

Jeżeli zapłodnione jajo zagnieździ się na jednej ze ścian macicy, to czy pępowina znajduje się również po tej samej stronie?

Pępowina jest po tej samej stronie, po której za­gnieździło się zapłodnione jajo. Łączy ona płód z łożyskiem, czyli z narządem, który zaopatruje go w środki odżywcze.


Czytałem opowiadanie, w którym ludzie nie zajmowali się już więcej rodzeniem dzieci, lecz hodowali je sztucznie w pro­bówkach. Czy może się to kiedy zdarzyć w rzeczywistości?

Fakt taki nie zdarzył się jeszcze, ponieważ jest nad­zwyczaj trudno stworzyć sztucznie takie warunki dziecku, jakie zapewnia mu ustrój matki. Dotych­czas udało się uczonym sztucznie — poza ustrojem kobiety — zapłodnić jajo i utrzymać je przy życiu przez kilka pierwszych stadiów rozwoju.

Dlaczego czasem dzieci rodzą się martwe?

Mogą być różne przyczyny. Niektóre z nich są następujące: ciężka choroba matki lub ciężkie ura­zy jej ciała w czasie ciąży, niektóre choroby za­kaźne, urazy dziecka przed porodem, bardzo trud­ny poród. Należy jednak stwierdzić, że w ogrom­nej większości wypadków dzieci rodzą się żywe i zdrowe.

Czy dziecko rodzi się z oczami otwarty­mi czy zamkniętymi?

W czasie porodu dziecko ma oczy zamknięte. Otwiera je zaraz po urodzeniu.

Co może się stać, jeżeli dziecko rodzi się w ułożeniu nóżkami naprzód zamiast główką?

Nic szczególnego. Niektóre dzieci rodzą się nawet pośladkami naprzód. Jednak bardziej prawidło­wy poród jest wtedy, gdy najpierw ukazuje się główka.

Jak postępowały rodzące matki wtedy, kiedy nie było szpitali?

Rodziły dzieci w domu, we własnym łóżku. Lekarz, położną lub jakaś inna osoba umiejąca okazać od­powiednią pomoc przychodzili do domu i poma­gali przy porodzie. Nawet obecnie jeszcze nie­które matki wolą rodzić dzieci u siebie w do­mu. Czasem jest to nawet konieczne, ponieważ w wielu małych miasteczkach lub na wsi nie ma szpitali.

Czy urodzenie dziecka jest bolesne?

W czasie porodu występują skurcze, których sto­pień odczuwania różni się znacznie u różnych osób. Jeżeli występują bardzo silne skurcze macicy, lekarz może zastosować pewne środki znieczula­jące. Wiele kobiet dzięki ostatnim osiągnięciom medycyny, a zwłaszcza metodom prowadzenia po­rodu w sposób bezbólowy, przechodzi przez okres porodu prawie bez większych przykrości.

W jaki sposób ciężarna kobieta orien­tuje się, że już nadszedł czas udania się do szpitala dla odbycia porodu?

Przede wszystkim wie ona, że zwykle poród na­stępuje po dwustu osiemdziesięciu dniach, czyli około dziewięciu miesiącach kalendarzowych lub 10 miesiącach księżycowych od początku ostatnie­go periodu. Na tej podstawie zarówno ciężarna, jak i lekarz mogą w przybliżeniu ustalić, kiedy należy oczekiwać dziecka. Następnie na kilka godzin przed urodzeniem się dziecka matka zaczyna od­czuwać bóle towarzyszące skurczom porodowym. Bóle te powtarzają się regularnie z początku mniej więcej co pół godziny, a następnie w odstępach krótszych. Często w tym czasie pęka pęcherz płodowy, a zawarty w nim płyn, tak zwane wody płodowe, wypływa przez pochwę. Obja­wy te ostrzegają kobietę, że już wkrótce nastąpi poród.

Jaka jest przyczyna znamion?

Niektóre znamiona powstają na skutek nadmierne­go zagęszczenia barwika w jednym miejscu w skó­rze. Są to znamiona barwikowe i przedstawiają się jako brudne plamy. Znamiona czerwone po­wstają w następstwie nieprawidłowego rozwoju naczyń krwionośnych na pewnej powierzchni skó­ry i nadmiernego nagromadzenia krwi w tym miejscu.

Czy to prawda, jak mówią niektórzy, że jeżeli kobieta będąca w ciąży zostanie na przykład przestraszona przez węża, to u dziecka może wystąpić znamię przy­pominające kształtem węża?

Nie. Są to zwykłe przesądy. Przeżycie uczucia stra­chu przez kobietę ciężarną nie może mieć wpływu na wygląd jej dziecka. Dziecko posiada swój włas­ny niezależny system nerwowy i nie ma bezpo­średniego połączenia z układem nerwowym matki. Otrzymuje ono z krwi matki tylko pożywienie oraz inne potrzebne substancje chemiczne. Niemniej jed­nak dla prawidłowego rozwoju płodu i przebiegu ciąży ważne jest, aby system nerwowy matki w okresie ciąży nie doznawał większych urazów i aby okres ten mijał w stanie równowagi nerwo­wej i spokoju.

Jeżeli kobieta jest otyła i ma duży brzuch jeszcze przed ciążą, a następnie zajdzie w ciążę i urodzi, to czy po po­rodzie staje się ona szczuplejsza?

Może stać się szczuplejsza, ale zależy to od spo­sobu jej odżywiania w czasie ciąży oraz od tego, czy wykonuje zalecane jej przez lekarza ćwiczenia fizyczne po porodzie. Stosując pewne ćwiczenia, zalecane przez lekarza, wiele kobiet może uzyskać w tym okresie (po porodzie) figurę bardziej wy­smukłą niż miały przedtem. Oczywiście nie jest to regułą i niektóre kobiety po urodzeniu dziecka przybywają na wadze.

Czy palenie przez ciężarną dużej ilości papierosów ma jakiś wpływ na dziecko?

Wielu lekarzy uważa, że jeżeli ustrój matki przy­zwyczaił się do palenia jeszcze w okresie przed zajściem w ciążę, to nie powinno ono wpływać ujemnie na rozwój dziecka. Nagłe zaprzestanie pa­lenia mogłoby nawet wpłynąć źle na samopoczucie matki. W czasie trwania ciąży matka powinna czuć się możliwie szczęśliwa i zadowolona.

Czy zachodzą jakieś zmiany w ustroju matki w czasie trwania ciąży i rozwoju płodu?

Tak. Następuje szereg zmian. Zmianą może naj­bardziej zwracającą uwagę jest powiększenie się brzucha. W miarę jak płód rośnie i rozwija się, powiększa się również macica, powłoki brzuszne rozciągają się, a brzuch staje się coraz większy. Również piersi matki powiększają się i stają się twardsze. W ten sposób przygotowują się one do późniejszej czynności karmienia nowo narodzonego dziecka. W czasie ciąży ustaje również miesiącz­kowanie.

W jakim czasie po porodzie u matki zaczynają ponownie występować periody?

Pod tym względem istnieją pewne indywidualne różnice. Ważne jest również, czy matka sama karmi dziecko. Jeżeli tak, to regularne miesiączko­wanie może nie wystąpić przez okres kilku mie­sięcy, a nawet roku. Przeciętnie u kobiet, które karmią piersią, miesiączkowanie występuje po pię­ciu miesiącach lub po zakończeniu karmienia. Natomiast u kobiet nie karmiących występuje ono zwykle między czwartym i ósmym tygodniem po porodzie.

Czy urodzenie dziecka nie powoduje uszkodzenia dróg rodnych matki?

Nie. Należy pamiętać, że dziecko wydobywa się z łona matki przez pochwę, oraz, że zarówno pochwa, jak i macica są zbudowane z włókien mięśniowych, które rozciągają się w miarę jak dziecko rośnie. Po porodzie pewne hormony od­działują na macicę w ten sposób, że powodują stopniowe kurczenie się jej, a po pewnym czasie powrót do normalnych rozmiarów.

Co się dzieje z pępowiną po urodzeniu się dziecka i po jej podwiązaniu?

Lekarz podwiązuje pępowinę i przecina ją. Po­nieważ pępowina nie posiada nerwów — dziecko w czasie tego zabiegu nie odczuwa bólu. Kilka centymetrów pępowiny pozostaje przymocowanych do brzuszka dziecka. Po kilku dniach ten odcinek pępowiny wysycha i odpada, pozostawiając po sobie małe zagłębienie, które nazywamy pępkiem. Pozostała część pępowiny, połączona z łożyskiem, po urodzeniu dziecka zostaje wydalona z ustroju matki.

Jak długa jest pępowina?

Pępowina rośnie z płodem. W trzecim miesiącu ciąży długość jej wynosi około 5 cm. Podczas po­rodu — od pięćdziesięciu do sześćdziesięciu cm. Wygląda ona jak skręcony sznur.

Co to znaczy, że dziecko urodziło się przy pomocy cięcia cesarskiego?

Cięcie cesarskie — jest to określenie operacji wy­konywanej w celu wydobycia dziecka z łona matki. W czasie tej operacji robi się nacięcie powłok brzusznych, a następnie ściany macicy. Są kobiety, których budowa nie pozwala na normalne urodzenie dziecka. Mogą istnieć również inne przeszkody uniemożliwiające przejście dziecka przez drogi rodne. W takich przypadkach zabieg ten jest ko­nieczny. Operacja ta dlatego nosi nazwę cięcia cesarskiego, ponieważ podanie głosi, że Juliusz Cezar został urodzony w ten sposób. Przy obec­nych możliwościach chirurgii poród przy pomocy cięcia cesarskiego nie przedstawia większego nie­bezpieczeństwa ani dla matki, ani dla dziecka.

Co może być przyczyną urodzenia dziec- ka-kaleki lub potworka?

Dzieci kalekie rodzą się bardzo rzadko. Okaleczenie dziecka może być spowodowane chorobą, urazem w czasie porodu lub nieraz na skutek pewnych czynników dziedzicznych.

Powodem urodzenia się potworka mogą być znacz­ne urazy, niektóre wpływy dziedziczne lub zabu­rzenia gruczołowe oraz choroby matki. Przypadki takie zdarzają się wyjątkowo rzadko.

Czy pożądane jest dla rodziców posiadanie licznego potomstwa?

Jest to pożądane tylko wtedy, gdy rodzice są w stanie utrzymać tak liczną rodzinę.

Należy również liczyć się z tym, że niektóre kobiety nie są dostatecznie silne pod względem fizycznym, aby mogły rodzić dwanaścioro dzieci. W takich przypadkach lekarz może doradzić matce, ile porodów może ona odbyć bez szkody dla zdrowia.

Czy rodzenie następnego dziecka po dłuższej, np. 6-letniej przerwie ma ujem­ne znaczenie dla matki?

Jeżeli kobieta jest zupełnie zdrowa i znajduje się w tym wieku, kiedy jest zdolna do posiadania po­tomstwa — urodzenie drugiego dziecka po przer­wie sześcioletniej nie ma dla niej żadnych ujem­nych następstw. Czasem dzieci rodzą się w odstę­pach piętnasto- a nawet dwudziestoletnich i są całkowicie zdrowe zarówno one, jak i ich matki.

Dlaczego niektóre dzieci po urodzeniu trzyma się przez jakiś czas w inkuba­torze?

Niektóre dzieci rodzą się wcześniej, mianowicie w siódmym lub ósmym miesiącu ciąży zamiast w dziewiątym. Siedmiomiesięczne niemowlę nie jest jeszcze zupełnie przygotowane do życia poza ustrojem matki. Jest ono jeszcze za małe i zbyt delikatne. Przede wszystkim .wymaga temperatury takiej, jaka jest w łonie matki, zanim stanie się dostatecznie silne, aby żyć w warunkach świata zewnętrznego. Inkubator więc ochrania je dopóty, dopóki jest jeszcze słabe i niedojrzałe.

Czy to prawda, że dzieci zaraz po uro­dzeniu mają niebieskie oczy?

Tak. Prawie wszystkie dzieci po urodzeniu mają oczy szaroniebieskie. U większości dzieci ostatecz­ny kolor oczu (np. brunatny lub piwny) ustala się dopiero w wieku około 3 miesięcy.

Czy niemowlęta muszą na początku otrzymywać pokarm tylko swojej matki?

Nie. Czasem matka nie jest w stanie dostarczyć swemu dziecku dostatecznej ilości mleka. Wów­czas jest ono odżywiane sztucznie z butelki, mle­kiem specjalnie w tym celu przygotowanym.

Okres ciąży

Przez cały okres ciąży kobieta powinna znajdo­wać się pod opieką lekarza, który sprawdza, czy przebieg ciąży jest prawidłowy i czy ustrój jej funkcjonuje dobrze, w tym okresie bowiem stan zdrowia matki jest szczególnie ważny. Ze względu na to, że ustrój jej musi w tym czasie zaopatrywać płód w potrzebne dla niego substancje odżywcze, lekarz udziela wskazówek dotyczących sposobu od­żywiania się. Powinna ona przestrzegać zasad racjonalnego odżywiania, a spożywane przez nią posiłki powinny zawierać dużo mleka, owoców i jarzyn.

Kobieta ciężarna powinna również kontrolować swoją wagę. W okresie ciąży, do czasu porodu może ona ważyć do 10 kg więcej niż normalnie. Dziecko stanowi oczywiście tylko część tego przy­rostu wagi, reszta przypada na wody płodowe, łożysko i inne dodatkowe tkanki powstałe w związ­ku z ciążą.

Dla przyszłej matki ważny jest w tym okresie dobry sen. Pożądana jest — o ile to możliwe — drzemka popołudniowa. Pewne ćwiczenia fizyczne, szczególnie spacer, są bardzo wskazane.

Większość kobiet w czasie ciąży czuje się dobrze. Niektóre zaś mają szczególnie dobre samopoczucie w tym okresie. Ojciec dziecka otaczając żonę szczególną troskliwością może ułatwić jej przetrwa­nie tego okresu. Może więc towarzyszyć swojej żonie do teatru, do kina, na koncerty i inne spotka­nia towarzyskie. Może jej pomóc w kuchni i wyrę­czać czasem w cięższych pracach domowych, dbać o dobry stan jej zdrowia i podtrzymywać ją w po­godnym nastroju.

Wreszcie, pewnego dnia — mniej więcej w dzie­więć miesięcy po zapłodnieniu — matka zaczyna odczuwać ból, nieco podobny do odczuwanego w czasie periodu. Teraz już wie, że kończy się okres oczekiwania, a rozpoczyna się poród. Bóle te nazywamy porodowymi. Wywołane są one przez mięśnie macicy, które zaczynają się kurczyć w celu wydalenia płodu. Na początku rytmiczne bóle są odczuwane co pół godziny i trwają zaledwie kilka sekund. Następnie, stopniowo nawracają w coraz to krótszych odstępach czasu. Tuż przed samym porodem powtarzają się co 1—2 minut.

Urodzenie pierwszego dziecka trwa od 5 do 20 godzin. Czas trwania następnych porodów jest zwy­kle krótszy. Zależy od budowy ciała matki, od ogól­nego stanu jej zdrowia oraz od wielkości dziecka.

W czasie porodu niezależnie od tego, czy odbywa się on w szpitalu, czy też w domu, rodzącej po­trzebna jest pomoc lekarza lub położnej. Zwykle w pierwszym (wczesnym) okresie porodu następuje pęknięcie pęcherza zawierającego wody płodowe. Jest to zapowiedź, że wkrótce dziecko przyjdzie na świat.

Jednocześnie inne narządy w ustroju matki przy­gotowują się do dalszych czynności porodowych. Kości miednicy rozsuwają się nieco, aby umożliwić przejście dziecka. Jest to możliwe dlatego, że chrząstki łączące te kości stają się bardziej miękkie i rozciągliwe.

Już w czasie szóstego lub siódmego miesiąca ciąży płód ustawia się w łonie matki w położeniu podłużnym z głową ku dołowi. Na krótko przed urodzeniem wykazuje on dużą aktywność, wyko­nuje ruchy obrotowe ustawiając się przeważnie w pozycji najbardziej dogodnej do dalszej akcji porodowej. Zwykle w czasie porodu dziecko po­suwa się naprzód głową, za którą z łatwością prze­suwa się reszta ciała. Ujście macicy otwiera się szeroko, aby dziecko mogło przez nie przejść. Silne mięśnie macicy przesuwają dziecko przez pochwę, która również odpowiednio się rozciąga.

Głowa dziecka jest zbudowana w sposób ułatwia­jący akcję porodową. Czaszka składa się z części kostnych, które połączone są z sobą tkanką roz­ciągliwą, pozwalającą na pewne zmniejszenie jej objętości w następstwie ucisku wywieranego w czasie przejścia przez kanał porodowy. Chronią one mózg dziecka przed ujemnymi następstwami tego ucisku. W kilka miesięcy po porodzie kostne części zrastają się, czaszka staje się twarda.

Pod koniec akcji porodowej lekarz może zasto­sować pewne środki znieczulające. Wreszcie, kiedy w otworze pochwowym ukaże się główka dziecka, lekarz udziela mu pierwszej pomocy przy wkrocze­niu w nowy świat — poza łonem matki. W tym momencie dziecko jest jeszcze połączone z łoży­skiem przy pomocy pępowiny, której długość wy­nosi około 60 cm. Pępowina ta nie jest mi już potrzebna, ponieważ teraz będzie otrzymywało

pożywienie albo z piersi matki, albo z butelki. W związku z tym lekarz przecina pępowinę w od­ległości kilku centymetrów od brzuszka dziecka, podwiązując ją przedtem, aby zapobiec krwawie­niu. Ponieważ pępowina nie zawiera nerwów — zabieg ten nie jest bolesny ani dla dziecka, ani dla matki. Po kilku dniach kikut pępowiny wy­sycha i odpada. Małe okrągłe zagłębienie, które pozostaje w środku brzuszka dziecka, nazywamy pępkiem. Łożysko — obecnie już zupełnie bezuży­teczne, zostaje wydalone na końcu aktu porodowego. Określamy je też jako popłód, ponieważ zostaje wydalone po urodzeniu dziecka.

Dziecko stanowi teraz małą odrębną istotę ludz­ką. Pierwszy okrzyk dziecka jest sygnałem dla lekarza lub położnej, że zaczęło ono samodzielnie oddychać. Podczas gdy lekarz opiekuje się matką, pielęgniarka lub położna zajmuje się dzieckiem. Do oczu noworodka wkrapla się słaby roztwór azota­nu srebra lub innego leku odkażającego, a to w celu zniszczenia zarazków, które mogły w czasie porodu spowodować zakażenie oka.

Po porodzie matka pozostaje w razie potrzeby przez kilka dni w łóżku, a potem powinna oszczę­dzać się i nie wykonywać prac wymagających wy­siłku. Ten okres odpoczynku pozwala jej narządom rodnym powrócić do normalnego stanu. Wprawdzie z początku czuje się zmęczona, jednak myśl o po­trzebie zaopiekowania się nowo narodzonym synem lub córką wkrótce przywraca jej siły i energię. Przez kilka tygodni po porodzie matka i dziecko powinny pozostać pod opieką lekarską.

Rozwój zarodka

Teraz spróbujmy prześledzić od początku roz­wój zarodka.

W najwcześniejszym okresie rozwoju dziecka nazywamy je zarodkiem (embrionem). W tym okresie nie wykazuje on jeszcze żadnego podo­bieństwa do ludzkiej istoty, podczas gdy po mniej więcej trzech miesiącach główne części ciała już są zaznaczone i zarodek nazywamy wtedy płodem.

W miesiąc po zapłodnieniu jest to mały, zwi­nięty twór wielkości około pół centymetra. Ma on okrągły wzgórek będący zawiązkiem głowy, a pod nim mały guzek, z którego rozwinie się ser­ce, na końcu zaś zakręcony ogonek. W tym okre­sie embrion ludzki jest bardzo podobny do zarod­ków innych zwierząt.

Po dwu miesiącach zarodek ma około 3 cm dłu­gości; waży około 10 gramów i przypomina już nieco kształtem ludzką istotę. Dwumiesięczny za­rodek ma bardzo dużą głowę, której podbródek spoczywa na okrągłym brzuszku. Posiada on już oczy, uszy, nos i usta. Widoczne są również ma­lutkie rączki, nóżki oraz zawiązki palców. Można już obserwować u niego pracę serca, które roz­prowadza krew po całym ustroju.

Po upływie trzech miesięcy płód (należy zapa­miętać, że w tym okresie zmienia się jego nazwa) jest już znacznie większy. Obecnie jest on od ośmiu do dziesięciu razy cięższy i około 4 razy dłuższy niż był przed miesiącem. Wykształciły się już palce u rąk i nóg. Długość całego jego ciała nie przekracza jednak 10 centymetrów.

Po czterech miesiącach długość płodu wynosi około 15 centymetrów, a waga prawie 120 gramów. Ma on w tym okresie mocno wysklepione czoło, natomiast brzuch jest stosunkowo niewielki. Nie­które kosteczki zaczynają twardnieć. Zamiast skó­ry ma on cienką, czerwoną pokrywę, przez którą przeświecają naczynia krwionośne. Ręce i nogi
mogą już wykonywać ruchy, a zewnętrzne na­rządy płciowe są już dość wyraźnie zaznaczone.

Po pięciu miesiącach skóra staje się nieco grub­sza i pokrywa się cienkimi włoskami, które nazy­wamy meszkiem. Płód ma teraz około 22,5 cm długości i waży około 280 gramów.

W tym okresie matka zaczyna odczuwać jego ruchy. Z początku są to tylko słabe poruszenia, nieco później odczuwa ona wyraźne jakby kop­nięcia, które są dowodem aktywności płodu.

W szóstym miesiącu płód ma około 30 cm dłu­gości. Waży o 11 około 640 gramów i zaczyna być coraz bardziej podobny do noworodka. Pojawiają się brwi i rzęsy. Jednakże narządy wewnętrzne w dalszym ciągu nie są jeszcze całkowicie wy­kształcone. Całe ciało pokryte jest ochronną war­stwą substancji mazistej przypominającej swoim wyglądem łój.

W miesiąc później płód staje się jeszcze bardziej wysmukły, zmienia nieco dotychczasową pozycję i ustawia się głową w dół. Na skórze głowy za­czynają rosnąć włosy. Jest on o dalszych kilka centymetrów dłuższy i cięższy o około 450 gramów.

Rzeczą charakterystyczną jest występowanie w tym czasie okresów wzmożonej ruchliwości na zmianę z okresami spoczynku.

Podczas ostatnich dwóch miesięcy przed urodze­niem znika meszek pokrywający ciało płodu, a skó­ra staje się różowa i gładka. Zaczyna się gromadzić podściółka tłuszczowa, dzięki czemu zmienia się jego wygląd zewnętrzny. Kiedy nadchodzi czas po­rodu, płód ma około 50 cm długości i waży około 3,5 kg. Chłopiec zwykle waży nieco więcej niż dziewczynka. Niektóre dzieci są mniejsze lub nieco większe od wyżej podanych wartości przeciętnych.

Jak już mówiliśmy, w okresie ciąży zachodzą również poważne zmiany w ustroju matki. Od chwili zajścia w ciążę ustają periody (miesiączko­wanie). Jeszcze na długo przed urodzeniem dziecka piersi matki przygotowują się do funkcji wytwarza­nia mleka i karmienia, w związku z czym stają się większe i twardsze. Brodawki sutkowe również stają się pełniejsze, a znajdująca się dookoła nich otoczka barwikowa ciemnieje.

Największym zmianom ulega oczywiście brzuch matki, który stopniowo coraz bardziej „rośnie”. Macica, która zwykle posiada kształt gruszkowaty i jest twarda — obecnie staje się bardziej miękka i ażeby zapewnić miejsce dla rosnącego płodu po­większa się wielokrotnie w stosunku do swoich pierwotnych rozmiarów. Początkowo powstaje tyl­ko uwypuklenie w dolnej części jamy brzusznej, które jednak z czasem coraz to powiększa się i w ósmym miesiącu obejmuje całą powierzchnię brzucha aż do dolnych brzegów żeber. Na parę tygodni przed urodzeniem dziecka, macica nieco opada ku dołowi i na przód, w związku z czym brzuch staje się jeszcze bardziej wystający. Dzieje się tak dlatego, że płód przygotowując się do po­rodu zajmuje nieco inne niż poprzednio położenie.

Cud narodzin

Czy może być coś cudowniejszego niż to, ze z małej cząsteczki żywej materii o wiele mniej­szej od główki szpilki rozwija się nowa ludzka istota? Tak bowiem jest w rzeczywistości. Szyb­kość, z jaką ta cząsteczka rozwija się w ustroju kobiety, jest zadziwiająca. W ciągu dziewięciu miesięcy, które upływają od czasu zapłodnienia do czasu narodzin, zwiększa się ona kilka bilionów razy, natomiast od czasu narodzin do czasu doj­rzałości waga człowieka zwiększy się tylko dwu­dziestokrotnie.

Powróćmy teraz do zapłodnionej komórki jajo­wej i prześledźmy jej dalsze losy. Po przejściu przez jajowód zapłodnione jajo przedostaje się do jamy macicy, gdzie szuka miejsca odpowiedniego do zagnieżdżenia się i dalszego rozwoju. W cza­sie tej wędrówki kontynuuje ono swój podział i przystosowuje się do nowych warunków. Mniej więcej po tygodniu kończy się ta wędrówka i ja­jo zagnieżdża się w macicy w specjalnie na ten
cel przygotowanym i korzystnym dla dalszego rozwoju podścielisku. Rozmnażające się bez ustan­ku komórki tworzą po jakimś czasie twór przy­pominający małą piłeczkę, która następnie spłasz­cza się i wydłuża. Wkrótce po tym ten zespół komórek składa się już z trzech warstw. Z każdej z tych warstw w późniejszym rozwoju powstają różne części ludzkiego ciała. Z warstwy wewnętrz­nej rozwija się układ trawienny, do którego nale­ży żołądek, wątroba, nerki oraz jelita. Z warstwy środkowej rozwijają się kości, mięśnie, naczynia krwionośne i krew. Z warstwy zewnętrznej — skó­ra i układ nerwowy, w skład którego wchodzi mózg, rdzeń kręgowy i nerwy.

Proces kształtowania się różnych części ciała wcale nie jest prosty. W czasie jego trwania za­chodzą liczne i bardzo złożone przemiany. Znacz­na część komórek zostaje zużyta na wytworzenie łożyska, którego zadaniem jest zaopatrywanie w żywność i ochrona nowego organizmu w czasie jego rozwoju w obrąbie macicy przed ewentual­nymi urazami, na jakie może być narażona matka w czasie ciąży. Część z nich wytwarza otoczkę, nazywaną pęcherzem płodowym, która osłania płód przez cały okres ciąży. W miarę wzrostu płodu pęcherz ten również powiększa się. Pęcherz pło­dowy, w którym przebywa młody organizm aż do czasu urodzenia, wypełniony jest płynem. Zarówno pęcherz, jak i zawarty w nim płyn stanowią rów­nież osłonę płodu przed szkodliwym następstwem ewentualnych urazów. Łożysko jest to okrągły płaski twór zaopatrzony bardzo obficie w naczynia krwionośne. Przylega ono ściśle do ściany ma­cicy w miejscu usadowienia się zapłodnionego jaja.

Płód połączony jest z łożyskiem pępowiną, ma­jącą kształt sznura, przez który przechodzą na­czynia krwionośne. Pępowina połączona jest z cia­łem płodu w środkowej części brzucha w miejscu, które później nazywamy pępkiem. Łożysko służy jako filtr między krwią matki i krwią płodu.” Z krwi matki przechodzą do krwi płodu substancje odżywcze niezbędne dla jego życia i rozwoju. Przesączają się one przez cienką przegrodę znaj­dującą się pomiędzy naczyniami krwionośnymi matki a naczyniami krwionośnymi płodu. Przegro­da ta stanowi system filtracyjny łożyska, który nie dopuszcza do krwi płodu zarazków i zanie­czyszczeń, jakie mogą znajdować się we krwi matki.

Ten sam filtr służy do wydalania z krwi płodu do krwiobiegu matki dwutlenku węgla i innych zużytych składników przemiany materii, które wędru­ją z krwią matki i zostają następnie wydalone z ustroju razem z produktami jej przemiany ma­terii.

Nasuwa się pytanie, w jaki sposób płód może żyć i oddychać w wodzie jak ryba? Wyjaśnienie jest proste. Aż do czasu urodzenia dziecko nie używa płuc do oddychania. Zamiast czerpać tlen z powietrza, jak to czynimy wszyscy, płód otrzy­muje ten cenny składnik z krwi swojej matki.

W tym systemie wzajemnej wymiany zasługuje na uwagę i podkreślenie fakt, że krew płodu i mat­ki nigdy się z sobą nie miesza. Nawet w tym okresie, kiedy płód rozwija się wewnątrz macicy, chroniony i odżywiany przez ustrój matki, jest on już odrębną istotą.