Okres ciąży

Przez cały okres ciąży kobieta powinna znajdo­wać się pod opieką lekarza, który sprawdza, czy przebieg ciąży jest prawidłowy i czy ustrój jej funkcjonuje dobrze, w tym okresie bowiem stan zdrowia matki jest szczególnie ważny. Ze względu na to, że ustrój jej musi w tym czasie zaopatrywać płód w potrzebne dla niego substancje odżywcze, lekarz udziela wskazówek dotyczących sposobu od­żywiania się. Powinna ona przestrzegać zasad racjonalnego odżywiania, a spożywane przez nią posiłki powinny zawierać dużo mleka, owoców i jarzyn.

Kobieta ciężarna powinna również kontrolować swoją wagę. W okresie ciąży, do czasu porodu może ona ważyć do 10 kg więcej niż normalnie. Dziecko stanowi oczywiście tylko część tego przy­rostu wagi, reszta przypada na wody płodowe, łożysko i inne dodatkowe tkanki powstałe w związ­ku z ciążą.

Dla przyszłej matki ważny jest w tym okresie dobry sen. Pożądana jest — o ile to możliwe — drzemka popołudniowa. Pewne ćwiczenia fizyczne, szczególnie spacer, są bardzo wskazane.

Większość kobiet w czasie ciąży czuje się dobrze. Niektóre zaś mają szczególnie dobre samopoczucie w tym okresie. Ojciec dziecka otaczając żonę szczególną troskliwością może ułatwić jej przetrwa­nie tego okresu. Może więc towarzyszyć swojej żonie do teatru, do kina, na koncerty i inne spotka­nia towarzyskie. Może jej pomóc w kuchni i wyrę­czać czasem w cięższych pracach domowych, dbać o dobry stan jej zdrowia i podtrzymywać ją w po­godnym nastroju.

Wreszcie, pewnego dnia — mniej więcej w dzie­więć miesięcy po zapłodnieniu — matka zaczyna odczuwać ból, nieco podobny do odczuwanego w czasie periodu. Teraz już wie, że kończy się okres oczekiwania, a rozpoczyna się poród. Bóle te nazywamy porodowymi. Wywołane są one przez mięśnie macicy, które zaczynają się kurczyć w celu wydalenia płodu. Na początku rytmiczne bóle są odczuwane co pół godziny i trwają zaledwie kilka sekund. Następnie, stopniowo nawracają w coraz to krótszych odstępach czasu. Tuż przed samym porodem powtarzają się co 1—2 minut.

Urodzenie pierwszego dziecka trwa od 5 do 20 godzin. Czas trwania następnych porodów jest zwy­kle krótszy. Zależy od budowy ciała matki, od ogól­nego stanu jej zdrowia oraz od wielkości dziecka.

W czasie porodu niezależnie od tego, czy odbywa się on w szpitalu, czy też w domu, rodzącej po­trzebna jest pomoc lekarza lub położnej. Zwykle w pierwszym (wczesnym) okresie porodu następuje pęknięcie pęcherza zawierającego wody płodowe. Jest to zapowiedź, że wkrótce dziecko przyjdzie na świat.

Jednocześnie inne narządy w ustroju matki przy­gotowują się do dalszych czynności porodowych. Kości miednicy rozsuwają się nieco, aby umożliwić przejście dziecka. Jest to możliwe dlatego, że chrząstki łączące te kości stają się bardziej miękkie i rozciągliwe.

Już w czasie szóstego lub siódmego miesiąca ciąży płód ustawia się w łonie matki w położeniu podłużnym z głową ku dołowi. Na krótko przed urodzeniem wykazuje on dużą aktywność, wyko­nuje ruchy obrotowe ustawiając się przeważnie w pozycji najbardziej dogodnej do dalszej akcji porodowej. Zwykle w czasie porodu dziecko po­suwa się naprzód głową, za którą z łatwością prze­suwa się reszta ciała. Ujście macicy otwiera się szeroko, aby dziecko mogło przez nie przejść. Silne mięśnie macicy przesuwają dziecko przez pochwę, która również odpowiednio się rozciąga.

Głowa dziecka jest zbudowana w sposób ułatwia­jący akcję porodową. Czaszka składa się z części kostnych, które połączone są z sobą tkanką roz­ciągliwą, pozwalającą na pewne zmniejszenie jej objętości w następstwie ucisku wywieranego w czasie przejścia przez kanał porodowy. Chronią one mózg dziecka przed ujemnymi następstwami tego ucisku. W kilka miesięcy po porodzie kostne części zrastają się, czaszka staje się twarda.

Pod koniec akcji porodowej lekarz może zasto­sować pewne środki znieczulające. Wreszcie, kiedy w otworze pochwowym ukaże się główka dziecka, lekarz udziela mu pierwszej pomocy przy wkrocze­niu w nowy świat — poza łonem matki. W tym momencie dziecko jest jeszcze połączone z łoży­skiem przy pomocy pępowiny, której długość wy­nosi około 60 cm. Pępowina ta nie jest mi już potrzebna, ponieważ teraz będzie otrzymywało

pożywienie albo z piersi matki, albo z butelki. W związku z tym lekarz przecina pępowinę w od­ległości kilku centymetrów od brzuszka dziecka, podwiązując ją przedtem, aby zapobiec krwawie­niu. Ponieważ pępowina nie zawiera nerwów — zabieg ten nie jest bolesny ani dla dziecka, ani dla matki. Po kilku dniach kikut pępowiny wy­sycha i odpada. Małe okrągłe zagłębienie, które pozostaje w środku brzuszka dziecka, nazywamy pępkiem. Łożysko — obecnie już zupełnie bezuży­teczne, zostaje wydalone na końcu aktu porodowego. Określamy je też jako popłód, ponieważ zostaje wydalone po urodzeniu dziecka.

Dziecko stanowi teraz małą odrębną istotę ludz­ką. Pierwszy okrzyk dziecka jest sygnałem dla lekarza lub położnej, że zaczęło ono samodzielnie oddychać. Podczas gdy lekarz opiekuje się matką, pielęgniarka lub położna zajmuje się dzieckiem. Do oczu noworodka wkrapla się słaby roztwór azota­nu srebra lub innego leku odkażającego, a to w celu zniszczenia zarazków, które mogły w czasie porodu spowodować zakażenie oka.

Po porodzie matka pozostaje w razie potrzeby przez kilka dni w łóżku, a potem powinna oszczę­dzać się i nie wykonywać prac wymagających wy­siłku. Ten okres odpoczynku pozwala jej narządom rodnym powrócić do normalnego stanu. Wprawdzie z początku czuje się zmęczona, jednak myśl o po­trzebie zaopiekowania się nowo narodzonym synem lub córką wkrótce przywraca jej siły i energię. Przez kilka tygodni po porodzie matka i dziecko powinny pozostać pod opieką lekarską.