Pozycja w klasie

Samopoczucie dziecka w szkole wyznaczają więzi z wychowawcą klasy, nauczycielami uczącymi je oraz z zespołem klasowym. Dziec­ko dobrze czujące się w szkole dąży do częs­tszych kontaktów z kolegami swojej klasy, nie unika ich. Jeśli ma korzystną pozycję w klasie i wytworzy się wokół niego atmosferę zrozu­mienia, serdeczności i przyjaźni, to chętnie uczęszcza do szkoły i ceni sobie przynależ­ność do szkolnej społeczności. W każdej kla­sie jedne dzieci są lubiane przez kolegów, darzone sympatią i zaufaniem, podczas gdy inne są nielubiane, czasem izolowane. Wpły­wa na to cały zespół różnorodnych czynników — postępy w nauce, zachowanie, cechy indy­widualne, stosunek nauczyciela do dziecka oraz dziecka do nauczyciela i kolegów itp. W zależności od charakteru i stopnia oddziały­wania danych czynników dziecko zajmuje „wyższą” lub „niższą” pozycję. Pozycja dziec­ka w klasie jest ważnym czynnikiem osobo- twórczym. Pozycja będąca wyrazem zaufania i przychylności rówieśników sprzyja prawidło­wemu rozwojowi, pomaga utrzymać równowagę psychiczną i przeciwnie — pozycja dziec­ka odrzuconego, izolowanego osłabia w nim wiarę w siebie, budzi poczucie krzywdy. Od­rzucenie to przejawia się najczęściej w uni­kaniu jego towarzystwa, pomijaniu go w za­bawie itp.

Od tego, w jaki sposób wychowawca kie­ruje zespołem klasowym, jak również od kon­kretnych środków i metod wychowawczych, stosowanych przez niego i nauczycieli uczą­cych w klasie, zależą w dużej mierze wyniki pracy szkolnej i sposób zachowania się dzieci wykazujących zaburzenia. Wzajemne zrozu­mienie nauczyciela i uczniów zwiększa zaufa­nie do nauczyciela i umożliwia uczniom zaj­mowanie coraz to innych i możliwie wysokich pozycji w klasie; wzmacnia poczucie uznania dla nich, co nie pozostaje bez wyraźnego wpływu na wzmocnienie równowagi układu nerwowego.

Ilustracją dobrze rozumianego oddziaływa­nia wychowawczego w celu zmiany pozycji dziecka dotąd izolowanego jest przykład uczennicy klasy szóstej:

Zosia nie miała w klasie koleżanek. Na przerwach najczęściej sama stała na koryta­rzu pod ścianą. Cicha, małomówna, nie bu­dziła sobą niczyjego zainteresowania. W pra­cach klasy najczęściej nie brano jej pod uwa­gę. Pewnego razu na lekcji wychowania tech­nicznego, podczas dekorowania klasy na za­bawę noworoczną, nauczycielka zauważyła, że Zosia z dużą zręcznością i bardzo ładnie robiła wycinanki ludowe. Zwróciła więc uwa­gę klasy na wykonywane przez Zosię prace, które wzbudziły ogólny podziw. Fakt ten nau­czycielka wykorzystała do pracy nad zmianą pozycji uczennicy w klasie. Często z nią roz­mawiała, prosiła o pokazanie innych prac, wykonanych przez Zosię w domu, zaintereso­wała i zachęciła uczennicę do udziału w za­jęciach „koła sprawnych rąk”. Od tej pory koleżanki chętnie z Zosią rozmawiały, prosiły często o pomoc w różnych pracach. Zosi po­woli wracała wesołość, nie unikała koleża­nek, aktywnie uczestniczyła w pracach sekcji dekoratorskiej w klasie.

Widzimy więc, że dobrze prowadzona praca wychowawcza może usunąć niejedno uprze­dzenie, może ukazać wartości dziecka, któ­rych dotychczas nie dostrzegano, może ułat­wić wzajemne zrozumienie i współżycie w szkole i w domu, może uchronić dziecko przed licznymi niepowodzeniami.

Udział dziecka w grupie rówieśniczej wy­twarza pozytywny stosunek uczuciowy do lu­dzi, daje poczucie satysfakcji. Zwarta grupa rówieśników stawia wymagania, ogranicza egoizm i ambicje, zmniejsza indywidualizm, uczy współdziałania z innymi, wytwarza od­wagę, lojalność i samokontrolę.

Na ogół dzieci z objawami zaburzeń w za­chowaniu mają niską pozycję w grupie ró­wieśników w klasie. Ich udział w pracach kla­sy czy wspólnych zabawach często nie jest brany pod uwagę, głównie ze względu na ich złe zachowanie, kłótliwość, agresywność, wa- garowanie, brak poczucia solidarności itp.

Obserwując dzieci z tej samej klasy, stwier­dzamy, że gdy są swobodne, nie kontrolo­wane przez nauczyciela lub inne osoby do­rosłe, grupują się w sposób dowolny: po dwoje, troje lub w liczniejszych zespołach. Jedne skupiają wokół siebie najbliższych ko- lęgów, inne nawiązują kontakty z dziećmi z innych klas: starszych lub młodszych, co su­geruje nierównomierny rozwój psychiczny.

Są również takie dzieci, które nie przyjaź­nią się ani z kolegami ze swojej klasy, ani z innych klas. Samotnie spędzają przerwy, a po lekcjach samotnie wracają do domu. Są to przeważnie dzieci wykazujące objawy za­hamowania psychoruchowego. Pozycja ich zmienia się na korzyść, gdy staną się one przedmiotem zainteresowania nauczyciela w klasie lub podczas zajęć pozalekcyjnych.

Dzieci przyzwyczajone w domu do tego, że są zawsze najważniejsze, usiłują i wśród ró­wieśników w klasie odgrywać ważną rolę, a gdy im się to nie udaje, wyłączają się z gru­py, są rozdrażnione i nieszczęśliwe. Na ubo­czu życia klasy pozostają także dzieci rozpie­szczone przez rodziców, które obrażają się, gdy koledzy nie ustępują im i nie liczą się z ich humorami i zachciankami. Są również dzieci, których niezaspokojone potrzeby uczu­ciowe wyrażają się wzmożoną agresywnością.

Powstawanie coraz trwalszych grup oraz silne pragnienie uczestnictwa w zabawach i zajęciach rówieśników powodują, że dziecko jest zmuszone do szukania kompromisu z ró­wieśnikami. Biorąc udział w zabawie z ró­wieśnikami, dziecko musi prawidłowo wykony­wać wyznaczoną rolę, przestrzegać obowiązu­jących reguł,” musi być rzetelne, uczciwe, mu­si być dobrym, lojalnym towarzyszem.

Rzeczą szczególnie ważną – w odniesieniu od omawianej grupy dzieci – jest to, że mimo przegranej muszą one panować nad swym zachowaniem, gdyż mogą być wyeliminowane z zabawy. W grupie dziecko uczy się podporządkowywania swoich spraw osobistych inte­resom i potrzebom klasy jako całości.

Dzieciom niezrównoważonym, nieśmiałym, a także kłótliwym i niezdolnym do współdzia­łania trudno utrzymać się w zespole.