Kształcenie woli

Opisując zachowanie dzieci, które sprawia­ją trudności wychowawcze, wspominaliśmy, że brak im wytrwałości w pracy, trudno oder­wać je od interesującego programu telewi­zyjnego do odrabiania zadań; nie realizują one swoich postanowień i przyrzeczeń o po­prawie wyników w nauce, ulegają pokusie gry w piłkę, zabaw z kolegami, mimo że w tym samym czasie mają do wykonania inne, waż­ne zadania. Decyzję podejmują bez głębsze­go zastanowienia się lub wolno, z namysłem albo z wielokrotnym wahaniem. Inne w’ ogó­le nie potrafią podjąć decyzji ani zrealizo­wać raz powziętego postanowienia. Gdy na­potykają trudności, zniechęcają się do dal­szego działania. Jednym słowem brak im silnej woli.

Są również dzieci, które z wytrwałością i uporem zdążają do wytyczonego celu. Rozpoczęte zadania konsekwentnie realizują; są zdecydowane w wyborze podejmowanych czynności, nie zrażają się trudnościami, szu­kają różnych sposobów zrealizowania swoich postanowień. Mówimy o nich, że mają silną wolę.

Procesy woli uzależnione są od typu układu nerwowego, a także od oddziaływania wy­chowawczego rodziny i szkoły.

Warunki, w jakich dziecko żyje, wychowaw­cze oddziaływanie otoczenia może wyrobić w dziecku zaczątki silnej woli, ale równie do­brze może kształtować słabą wolę. Jednym z zasadniczych czynników wyzwalających i roz­wijających silną wolę jest pokonywanie trud­ności. Jeżeli rodzice usuwają wszystkie prze­szkody, jakie napotyka dziecko, wykonują za nie nawet najprostsze czynności, to wycho­wują dziecko o bardzo słabej woli, dziecko, które nie potrafi wytyczać i realizować nawet najskromniejszych zadań. Odwrotnie rzecz się ma w tych rodzinach, w których dzieci uczą się samodzielnego pokonywania przeszkód, cierpliwości, powściągliwości, gdzie rodzice pomagają dziecku lub wykonują za nie pra­cę tylko w przypadku rzeczywistej potrzeby, gdy samo nie może ono pokonać trudności.

Wola dziecka wyraża się nie tylko w dzia­łaniu, lecz także w powstrzymywaniu się od działania, w panowaniu nad sobą dla osiąg­nięcia ważniejszych celów. Jest zatem celo­wym działaniem i kierowaniem własnym za­chowaniem się.

Gdy w rodzinie któraś z osób dorosłych pracuje lub gdy rodzeństwo odrabia lekcje – ciche zabawy, prowadzone przez pozostałe dzieci, oraz ich spokojne zachowanie świad­czą o zrozumieniu zaistniałej w domu sytua­cji, o umiejętności opanowania niewłaściwych w danej chwili pragnień oraz o umiejętności kontrolowania swego zachowania się i kie­rowania nim za pomocą woli.

W miarę jak dziecko przyswaja sobie obo­wiązujące w rodzinie poglądy, przekonania i zasady moralne, zaczynają one działać na nie nie tylko w obecności rodziców, ale i wów­czas, gdy nie jest ono pod bezpośrednim ich wpływem. Zachowanie dziecka nabiera wte­dy charakteru działania dowolnego. Wola przejawia się i rozwija w działaniu, w reali­zowaniu świadomie obranego celu.

Doskonałą formą kształcenia woli są zaba­wy. W zabawie dziecko musi narzucić sobie podporządkowanie się przepisom i w czasie trwania zabawy musi ich konsekwentnie prze­strzegać. Niektóre z zabaw mają typowy cha­rakter próby woli, jak na przykład zabawa w „pomidora”, podczas której nie wolno się śmiać, mimo zachęty ze strony prowadzącego.

Udział dziecka w pracach podejmowanych przez całą rodzinę uczy je panowania nad sobą, podejmowania takich prac, które wyni­kają z podziału czynności i zdążają do osiąg­nięcia zamierzonego celu. Panowanie nad reakcjami uczuciowymi rozwija w dz-iecku pro­cesy hamowania, aby równoważyły one pro­cesy pobudzenia. W miłej atmosferze domu rodzinnego dziecko nie okazuje swego nieza­dowolenia podniesionym głosem czy niegrze­cznym zachowaniem się. Uczy się panowania nad sobą.

Aby kształcenie woli było skuteczne, musi­my stawiać przed dzieckiem cele wyraźne i bardzo realne. Tylko cel w pełni zrozumiały i niezbyt odległy może wzbudzić w dziecku pragnienie walki z trudnościami w osiągnię­ciu go. Niemniej ważne w rozwoju woli jest umiejętne stosowanie zachęty i nagrody oraz rozwijanie umiejętności samokontroli.

Zachęcanie dziecka do działania wzmacnia jego siłę woli, a nagradzanie nawet drob­nych sukcesów mobilizuje je do dalszej pra­cy. Upór, z jakim spotykamy się nieraz u na­szych dzieci, świadczy o małej plastyczności ich woli, o braku umiejętności dopasowania swego zachowania do zaistniałej sytuacji, a zarazem wskazuje na konieczność przeana­lizowania sposobów stawiania dzieciom wy­magań.

Procesy woli biorą aktywny udział w oma­wianych poprzednio procesach poznawczych – w uwadze, zapamiętywaniu, spostrzeganiu, myśleniu. Znajomość ich pomaga rodzicom rozwijać je i kształtować.