Procesy poznawcze

Poznanie dziecka nie ogranicza się tylko do jego zdrowia. W trakcie zajęć lekcyjnych, a przy pracy domowej również, występują u dziecka procesy spostrzegania, wyobraźni, myślenia, pamięci i uwagi.

Dziecko szkolne, w myśl stawianych mu wy­magań, powinno umieć podporządkować swój aparat percepcji określonemu celowi, oderwać się od zajęć ubocznych, nauczyć się kierować swoim spostrzeganiem. W okresie szkolnym rozwija się nie tylko spostrzeganie, ale i spostrzegawczość, która polega na zdol­ności zauważania i wyodrębniania w rzeczach i zjawiskach spostrzeganych cech i szczegó­łów ważnych, które dotąd uchodziły uwagi.

Kształceniu spostrzegawczości sprzyjają ró­żne gry i zabawy prowadzone z dziećmi w domu, na przykład zabawa w „co się zmie­niło w pokoju”, odnajdywanie szczegółów, którymi różnią się obrazki itp. oraz gry, za­bawy terenowe i wycieczki, podczas których znajdujemy wiele zjawisk przyrodniczych, pozwalających rozwijać spostrzegawczość. Pomagać dziecku w rozwijaniu spostrzegaw­czości można przez zabawy konstrukcyjne, polegające na rozkładaniu całości na części, a potem scalaniu ich.

Przy normalnym funkcjonowaniu wzroku i słuchu istnieją między dziećmi znaczne różni­ce w spostrzeganiu kształtów i barw oraz w odbieraniu bodźców słuchowych. Spostrze­gawczość w dużym stopniu uzależniona jest od wrażliwości, to jest od zdolności do od­bierania wrażeń. Różnice we ‚wrażliwości i czułości analizatorów u poszczególnych dzie­ci zależą nie tylko od ich budowy, ale rów­nież od ćwiczeń sprzyjających aktywizacji po­szczególnych narządów zmysłów. Oglądanie i opisywanie przez dzieci obrazków i przed­miotów o różnych barwach, kształtach i wiel­kościach sprzyja rozwojowi wrażeń wzroko­wych. Słuchanie muzyki, ćwiczenia w odróż­nianiu prostych tonów zwiększają wrażliwość na podniety słuchowe. Wykonywanie prac z gliny, drewna, metalu, papieru kształci wra­żliwość dotykową. Przy tego rodzaju ćwicze­niach możemy zauważyć u dzieci występują­ce nieprawidłowości, których znajomość umo­żliwi nam pracę z nimi.

Niejednokrotnie zdarza się, że również dziecko o dużym stopniu wrażliwości i spo­strzegawczości ma trudności w nauce. Przy­czyna bywa słaba koncentracja uwagi. Uwa­ga polega na skierowaniu świadomości na określony przedmiot. Aby dziecko mogło za­pamiętać nową wiadomość, aby mogło spo­strzec jakikolwiek przedmiot znajdujący się w otoczeniu, musi skierować nań swoją uwa­gę. Nie wszystkie dzieci jednak w równym stopniu zdolne są do tego. Jedne mogą przez dłuższy czas uważnie słuchać lub wykonywać jakąś czynność, inne mają z tym duże trud­ności. Dzieci, którymi się tu zajmujemy, mają na ogół w koncentracji uwagi poważne tru­dności. W miarę wdrażania ich jednak do pracy zdolność koncentrowania się znacznie wzrasta. Niektóre dzieci potrafią objąć uwa­gą równocześnie dużą liczbę przedmiotów, inne nie. Jedne potrafią wykonywać równo­cześnie dwie czynności, np. oglądać obrazki i słuchać radia — mówimy wtedy, że mają podzielną uwagę, inne takiej podzielnej uwa­gi nie mają i dlatego wykonywanie jakiej­kolwiek czynności nie związanej z lekcją spra­wia, że nie wiedzą, o czym mówił nauczyciel.

Gdy coś wzbudza w dziecku zainteresowa­nie lub umożliwia zaspokojenie określonych potrzeb, zjawia się uwaga zwana mimowolną, bez specjalnego wysiłku i starania ze strony dziecka. Istnieją jednak zjawiska, które ta­kiego zainteresowania nie wzbudzają, a po­mimo tego należy się nad nimi skupić, prze­zwyciężyć zniechęcenie, by wykonać określo­ne zadania. Odnosi się to szczególnie do nauki szkolnej. Nie zawsze dziecko jest za­interesowane pracą, którą ma wykonać, lecz ze względu na konsekwencje wynikające z nieodrobienia lekcji zmusza się do skupie­nia uwagi i przyswojenia niezbędnych wia­domości. Wynik specjalnego wysiłku i stara­nia stanowi uwaga dowolna.

Zatem znajomość cech charakteryzujących uwagę naszego dziecka pomoże nam w or­ganizacji nauki w domu tak, by z jednej stro­ny utrzymywała ona uwagę w napięciu, a z drugiej — sprzyjała jej rozwojowi. Środkami do osiągnięcia tego celu mogą być: urozmai­cona treść zadań, uświadamianie dziecku znaczenia jego pracy, rozbudzanie zaintere­sowań itp.

Podejmowanie aktywnego działania ze stro­ny samych dzieci rozwija ich uwagę dowolną i wpływa na tworzenie się i umacnianie na­wyku uważania, który staje się cechą charak­teru i ujawnia się wtedy, gdy wymagają tego okoliczności. Dzieci o uwadze chwiejnej wymagają stałej, natężonej opieki rodziców.

Wprawdzie umiejętność skupienia uwagi kształcona jest przede wszystkim w trakcie różnych zajęć lekcyjnych, lecz w domu mo­żna wykorzystać materiał z lekcji do rozbu­dzania nowych zainteresowań przedmiotem przez ukazanie ciekawych, a nieznanych dzie­cku faktów, wydarzeń itp. Skupienie uwagi na treści przedmiotu może wywołać interesujące opowiadanie przeżyć ojca czy dziadka z udziału w bitwach, wyprawach itp. Z pomie­szczenia, w którym dziecko pracuje, należy wyeliminować rozmowy, hałasy, ograniczyć działania wszelkich podniet, które rozprasza- ją uwagę.

Intelektualny rozwój człowieka umożliwia przede wszystkim pamięć.

Pamięć i uczenie się są ze sobą ściśle związane. Znajomość właściwości pamięci dziecka umożliwia rodzicom i nauczycielom prawidłowe kierowanie umysłowym rozwojem dziecka. Zasadniczym procesem pamięci jest zapamiętywanie, które polega na utrwaleniu w świadomości pewnych faktów. Niektóre fak­ty lub zjawiska dzieci zapamiętują mimowol­nie, bez specjalnego wysiłku i starania. Czę­sto słyszymy, jak matki mówią: „Co nie trze­ba, to dokładnie pamiętasz”. Lub: „Piosenek się nie uczy i zna je, a z wierszem nie może sobie poradzić”. Zapamiętywanie dowolne jest zamierzone, celowe, połączone często z dużym wysiłkiem, by przyswoić określone wia­domości. Dziecko łatwiej i trwalej zapamię­tuje to, co chce zapamiętać, co je intere­suje, co jest dla niego przyjemne.

Materiał zapamiętany jest przechowywany w świadomości mniej lub bardziej trwale, by po upływie pewnego czasu został odtworzo­ny, w formie na przykład odpowiedzi na lek­cji.

Istnieją różne rodzaje pamięci i zależnie od tego, jaki rodzaj dominuje u danej jednostki, zaliczamy ją do określonego typu: wzrokowca, słuchowca i ruchowca. Wzrokowiec uczy się najlepiej wtedy, gdy spostrzega przyswajany materiał, słuchowiec łatwiej zapamiętuje słu­chając, a ruchowiec najszybciej zapamiętuje wykonywane ruchy i czynności. Znając typ pa­mięci dziecka, możemy mu pomóc przy orga­nizacji uczenia się. Dziecko będące wzrokow­cem najskuteczniej uczy się z podręcznika i notatek w zeszycie. Słuchowiec zapamięta so­bie dobrze lekcje, gdy opowiemy mu treść.

Różne są też cechy pamięci. Obok szybko­ści, pojemności i trwałości wyróżnia się wier­ność i gotowość pamięci. Jedne dzieci potra­fią zapamiętać w krótkim czasie bardzo wiele faktów i pamiętają je długo, inne mają kło­poty. Muszą wiele razy powtarzać, by zapa­miętać wiersz, treść czytanki bądź wzór ma­tematyczny. Są dzieci, które w każdej chwili potrafią sobie przypomnieć to, czego uczyły się dawno, innym sprawia to poważne kło­poty lub jest wręcz niemożliwe.

Podobnie jak przy uwadze, i tu dużą rolę odgrywa zainteresowanie. Dziecko szybciej i trwalej uczy się przedmiotu, który lubi, którym się interesuje, który nie sprawia mu trudno­ści. Dlatego musimy bacznie obserwować naukę dziecka i nie dopuszczać do powsta­nia zaległości, które zniechęcają je do nauki, powodując spadek zainteresowania.

Uzyskanie dobrych ocen uzależnione jest od systematycznego przygotowywania się do lekcji, od wyuczania się wiadomości zarówno interesujących, jak i tych, które nie wzbudza­ją zainteresowań, są nieciekawe i nużące.

Pamięciowe opanowanie materiału powin­no dokonywać się w określonej kolejności. Najpierw dziecko winno zapoznać się z ca­łością materiału. Jeżeli w treści zawarte są pojęcia niezrozumiałe, a dziecko samo nie potrafi znaleźć ich wyjaśnienia, należy mu w tym pomóc. Korzystne jest opracowanie dy­spozycji, które ułatwi uchwycenie całości, oraz kontrola opanowania materiału. Najpierw dziecko samo dokonuje kontroli, a następnie pomaga mu w tym któreś z rodziców, uzu­pełniając ewentualne braki. Po prawidłowym odtworzeniu należy utrwalić zapamiętane wia­domości drogą powtarzania. Liczba powtó­rzeń uzależniona jest od jakości pamięci stosunku dziecka do przedmiotu. Po wyucze­niu się jednego materiału należy dopilno­wać, by dziecko zrobiło pięcio-, dziesięciomi- nutową przerwę. Musimy o tym pamiętać szczególnie wtedy, gdy dziecko nie wyrobi sobie jeszcze samo nawyku robienia przerw w nauce.

Aby uchronić dziecko przed szybkim znu­żeniem, należy zwrócić uwagę, by nie uczyło się treści przedmiotów o podobnej tematyce bezpośrednio po sobie, np. po języku pol­skim nie powinno uczyć się historii, ale ra­czej matematyki.

Bardzo ważnym warunkiem trwałego wy­uczenia się materiału jest nastawienie się dziecka na zapamiętanie. Musi ono chcieć zapamiętać, musi występować u niego rze­czywiste pragnienie opanowania materiału i wysiłek przy uczeniu się. Stąd spokojne i rzeczowe mobilizowanie dziecka do wysiłku umysłowego staje się pomocą w opanowa­niu wiedzy.

Praca z dzieckiem według proponowanych wskazań i znajomość praw rządzących pro­cesami pamięci i uczenia się pozwala rodzi­com na roztoczenie racjonalnej opieki nad nauką w domu.

Nie wszystko, czego dziecko się uczy, mo­żna mu pokazać w sposób konkretny. Często zachodzi potrzeba odwołania się do jego wy­obrażeń. Wielu dzieciom nie sprawia zresztą trudności wyobrażanie sobie nie oglądanych w rzeczywistości przedmiotów i zjawisk. Mó­wimy wtedy, że ich wyobraźnia jest bogata. Ubogą wyobraźnię cechuje niewielka liczba wyobrażeń oraz trudności występujące przy ich powstawaniu. Bogata wyobraźnia przeja­wia się szczególnie wyraźnie w wypracowaniach, rysunkach i w wypowiedziach. Pod wpływem wyobrażeń powstałych w świado­mości dziecka występują nieraz wymienione już poprzednio kłamstwa pozorne.

Wyobraźnia dziecka w okresie przedszkol­nym ma charakter mimowolny. Powstaje pod wpływem przypadkowych bodźców. W okre­sie szkolnym rozwija się wyobraźnia kiero­wana, stanowiąca ważny składnik procesu uczenia się. Na rozwój wyobraźni wpływa lek­tura utworów literatury pięknej oraz popu­larnonaukowej, przedstawiającej wydarzenia, dzieje, odległe kraje, tematy, przy których łat­wo puścić wodze fantazji. Takie zajęcia jak majsterkowanie, modelowanie, nauka rysun­ku nie tylko uczą sprawności, ale rozwijają również wyobraźnię kierowaną i twórczą.

Organizując czas wolny w rodzinie, mamy doskonałe możliwości kształcenia wyobraźni u dziecka poprzez przemyślany i odpowie­dni dobór zajęć.

Postępy dziecka w nauce w dużym stop­niu są uzależnione od rozwoju jego myślenia. Dziecko myśli zarówno wtedy, gdy zastana­
wia się nad rozwiązaniem zadania, jak gdy przypomina sobie coś, wyobraża lub skupia uwagę na jakimś przedmiocie.

Głównymi formami myślenia są: tworzenie pojęć, wydawanie sądów i wnioskowanie. Dobrze, by rodzice byli zorientowani, czy dziecko myśli samodzielnie, czy unika wysił­ku intelektualnego, ograniczając się do ko­rzystania z gotowych wzorów i wniosków po­danych w podręczniku lub przez nauczyciela podczas lekcji, czy ucząc się w domu, posłu­guje się wyłącznie pamięcią, czy stara się materiał przemyśleć i zapamiętać.

Aby kształcić myślenie dziecka, należy od najmłodszych lat dostarczać mu podniet wy­wołujących powstawanie spostrzeżeń i wy­obrażeń, które z kolei stanowią materiał do rozwoju właściwych procesów myślenia. Kształceniu myślenia sprzyjają zabawy kon­strukcyjne, gry dydaktyczne, poznawanie róż­nych zjawisk przyrody itp. Pamiętać jednak należy o umiarze w dostarczaniu dziecku po­dniet, szczególnie dziecku wykazującemu objawy zaburzenia równowagi układu nerwo­wego. „Zasypywanie” go zabawkami, nad­miarem bajek, filmów, podróży może być źró­dłem niepokoju, rozproszenia uwagi, powierz­chowności spostrzeżeń i zamiast sprzyjać roz­wojowi myślenia – przeszkadzać mu. Należy również pamiętać, że nie wystarczy samo stwarzanie sytuacji, w których dziecko spo­strzega nowe przedmioty i zjawiska. Dziecko powinno być pobudzone do poznawania ich użyteczności praktycznej, szukania zachodzą­cych między nimi związków, co bardzo wzbo­gaca zasób pojęć i sprzyja rozwojowi myśle­nia. W związku z tym nasuwa się bardzo istotny problem związany z doborem zaba­wek. Zdarza się niejednokrotnie, że w dobrej wierze, dla umysłowego rozwoju dziecka, ku­pujemy mu bardzo drogie i skomplikowane w swej budowie zabawki, np. modele okrętów, samolotów, samochodów, lalki, które sa­me chodzą, itp. Nie wątpimy, że i te, i po­dobne im zabawki poszerzają wiedzę, ale daje się szybko zauważyć, że w bardzo krót­kim czasie powszednieją one. Dzieci porzu­cają je, wracając do zabawek i przedmiotów, które z punktu widzenia dorosłych nie mają wartości, jak na przykład pudełka, skrzynki, sznurki, kolorowe szkiełka, kamyki, klocki itp. Te właśnie przedmioty dają dziecku większe możliwości rozwijania wyobraźni niż piękna gotowa zabawka, której nie wolno rozebrać, „bo drogo kosztuje”. Prosta, zwykła skrzynka może stać się w wyobraźni dziecka autem ciężarowym, domem, pokojem, okrętem, skle­pem itp.

W zabawie przy użyciu przedmiotów wy­mienionych i wielu, wielu innych zachodzą różne operacje myślowe. Najlepszymi zabaw­kami, które dzieciom się nie nudzą, a które szczególnie są wskazane dla wykazujących zaburzenia, bo dają możliwość wyładowania ruchowego, a jednocześnie rozwijają „umysł i ręce”, są komplety narzędzi i surowce do pracy w postaci drewna, pieńków, szpulek, gwoździ, deseczek, drutu, sznurków, koloro­wych szmatek do krojenia i zszywania, nici, włóczki, tasiemki, guzików itp.

Liczne pytania, jakie stawiają nasze dzie­ci, świadczą o dokonujących się w ich umy­słach procesach myślenia. Lekceważenie tych pytań, przemilczanie ich lub dawanie nie­chętnych albo ironicznych odpowiedzi może spowodować zahamowanie aktywności inte­lektualnej dziecka i wpłynąć ujemnie na jego dalszy rozwój umysłowy. Pożądane jest rów­nież stawianie pytań dziecku, jak też stwa­rzanie sytuacji wywołujących zaciekawienie i pobudzających do myślenia. Sytuacje takie mogą zaistnieć podczas rozmowy z dzieckiem, zabawy, wspólnego spaceru itp. Kształceniu myślenia sprzyjają sytuacje, w których dziec­ko samo, próbuje określać nowe pojęcia, formułować sądy, wyprowadzać własne wnio­ski.

Scharakteryzowane, w ogólny sposób, pro­cesy poznawcze są często bardzo „skomplikowane. Poznanie ich przez rodziców jest jed­nak konieczne, gdyż umożliwia:

—  wgląd w większość czynników, które mo­gą wpływać na efekty pracy;

—   dokładne zrozumienie, na czym polega wielorakość przyczyn danego zachowania dziecka;

—   analizę już pierwszych sygnałów trudno­ści, które mogłyby zakłócić normalną pracę dziecka.

Brak rozeznania w sferze umysłowej dziec­ka utrudnia zrozumienie przyczyn jego niepo­wodzenia w nauce, a w dalszej konsekwencji i jego zachowania.