Wiek dojrzewania

Wiek dojrzewania jest również okresem szybkie­go i znacznego rozwoju umysłowego. Młody czło­wiek zaczyna przyswajać sobie zdolność rozumie­nia i posługiwania się pojęciami ogólnymi (abstrak­cyjnymi), takimi jak wolność, sprawiedliwość, prawda itp., których przedtem nie rozumiał. Uzy­skuje również zdolność analizowania i rozumowa­nia, jakkolwiek zdolność tę ma jeszcze w stopniu niedostatecznym, a często nawet prymitywnym. Wypowiadane w tym wieku sądy nie zawsze są oparte na przesłankach logicznych i ścisłych — często natomiast opierają się one na podłożu ra­czej uczuciowym. Dyskusja między młodzieżą a do­rosłymi bywa nieraz trudna, gdyż argumenty dorosłych nie trafiają do jej przekonania op tego o motywy uczuciowe i nieraz sprzeczne z logiką.

Te wszystkie zdobycze w połączeniu z bujnym rozkwitem życia uczuciowego przyczyniają się do tego, że młody człowiek zaczyna interesować się i poznawać swoje własne życie wewnętrzne.

Odkrycie własnej indywidualności i odrębności od innych przez pewien czas pochłania jego uwagę w bardzo dużym stopniu. Odkrywa on coraz to nowe dziedziny życia wewnętrznego i te odkrycia napełniają go dumą i nadmiernym często poczu­ciem własnej wartości. Wydaje się mu, że jest znacznie lepszy i wartościowszy od innych, że do­kona w życiu rzeczy niezwykłych. Stąd rodzi się uczucie wyższości i lekceważenia w stosunku do innych, a szczególnie w stosunku do dorosłych. Ten lekceważący stosunek zaznacza się również w odniesieniu do rodziców i wychowawców. Mło­dzież w tym wieku najczęściej nie chce uznawać żadnych autorytetów i jest nastawiona buntowniczo do wszelkich uznawanych zasad..

To nastawienie krytyczne i opozycyjne nie po­siada wyłącznie cech negatywnych. Z krytyki oto­czenia i istniejącej rzeczywistości oraz szeroko rozbudowanych stanów emocjonalnych powstają początkowo niejasne i mgliste — później coraz lepiej sprecyzowane — własne poglądy na przy­szłość i na swoją rolę w życiu. Myśli o przyszłości są zwykle w tym wieku pełne optymizmu i zapału do czynów niezwykłych i bohaterskich, tak że często można nazwać je raczej marzeniami, a nie realnymi projektami.

Okres ten jednak kryje w sobie wiele niebezpie­czeństw i zasadzek. Młody człowiek wyrywa się do samodzielności i postępowania niezależnego od opinii starszych, a nawet do wyraźnego przeciw­stawienia się tej opinii. Chce sam decydować o tym, co jest dobre i co jest złe, jakkolwiek niemożność dostatecznie trzeźwej oceny różnych zjawisk oraz brak równowagi emocjonalnej nie pozwala mu nieraz na wybór najwłaściwszej drogi postępo­wania.

Występuje wówczas wielka wrażliwość i podat­ność na wszelkie wpływy środowiska i otoczenia. Teatr, kino, literatura, pisma ilustrowane, wreszcie najbliższe otoczenie — przykład kolegów — wszyst­ko to znajduje bardzo żywy oddźwięk i reakcję. Pochodzące stąd bodźce urabiają w dużym stop­niu charakter, a nawet kierunek zainteresowań i zamiłowań.

Bodźce te, zależnie od ich wartości, mogą wpły­wać albo dodatnio, konstruktywnie i harmonizująco na psychikę młodego człowieka, albo destrukcyjnie i rozkładająco pod względem moralnym. Pobu­dzona fantazja i naturalna w tym okresie wzmo­żona odwaga może młodego człowieka pchnąć za­równo w kierunku czynów szlachetnych, prawych, a nawet bohaterstwa i poświęcenia — jak i w kie­runku chuligaństwa, pijaństwa, a nawet czynów przestępczych, które popełnione w stanie pewnej ograniczonej zdolności ich oceny mogą fatalnie za­ciążyć nad jego dalszym losem.

Należy też zwrócić uwagę, że w okresach wojen­nych i bezpośrednio po wojnie oraz w latach wiel­kich kryzysów społecznych młodzież przeżywa zna­cznie więcej niż w czasach normalnych, i ma moż­ność obserwowania z bliska lub nawet brania bezpo­średniego udziału w różnych trudnych i skompli­kowanych sytuacjach życiowych. Pod wpływem tej zwiększonej ilości przeżyć i doświadczeń i to często doświadczeń przykrych — następuje przyśpieszo­ny rozwój psychiczny — rozwój ten nie jest tak harmonijny, jak powinien być. Odbywa się w wa­runkach trudnych, wymagających nieraz dużej odporności psychicznej i siły moralnej. Mło­dzież wtedy zmuszona jest w tempie przyśpie­szonym zdawać odpowiedzialny i trudny egzamin życiowy.

W takich warunkach może się zdarzyć, że jed­nostki słabsze i mniej odporne nie zdają tego egzaminu i wybierają drogę pozornie łatwą, która prowa­dzi do wypaczenia i zmarnowania najlepszych nie­raz szans życiowych.

Ta powyżej przedstawiona w skrócie ewolucja prawie wszystkich dziedzin życia duchowego mło­dzieży w wieku dojrzewania jest następstwem wielu czynników — jednak zasadniczą rolę odgry­wają w niej wpływy hormonalna, a szczególnie wpływy hormonów płciowych.

Zachodzące pod wpływem tych hormonów zmia­ny w ustroju są źródłem wielu niepokojów i kon­fliktów, zarówno z sobą samym, jak i z otocze­niem. Przyczyną tych niepokojów jest również między innymi niedokładna albo błędna ocena różnych procesów i doznań, jakie w tym czasie za­chodzą wewnątrz ustroju. W związku z tak gwał­townymi i wielkimi zmianami fizjologicznymi po­wstają w organizmie pewne nowe objawy, a nawet przejściowe niedomagania, o których była mowa w poprzednich rozdziałach. Te normalne przeobra­żenia ustroju stają się jednak czymś niezwykłym i tajemniczym, wprawiającym w ruch najgłębsze stany emocjonalne i pobudzającym fantazję, stają się źródłem licznych konfliktów wewnętrznych i nieporozumień z otoczeniem. Zmienność nastro­jów, jaka cechuje ten okres, wyraża się, między innymi, w stanach podniecenia i nadmiernej aktyw­ności na zmianę z uczuciem zniechęcenia i nieza­dowolenia; w nieoczekiwanych uczuciach rado­ści lub smutku nie mających uchwytnego uzasad­nienia.

Ponieważ okresowi temu towarzyszy często nie­ufność do starszych, młody człowiek boi się mówić o swoich przeżyciach,, kryje się z nimi, przyczy­niając się do utrzymywania się przez jakiś czas tego stanu podniecenia i niepokoju. Dopiero około 17 ro­ku życia następuje pewne uspokojenie. Między 17 a 21 rokiem występuje powolny proces uzyski­wania równowagi pomiędzy stanami uczuciowymi a rozsądkiem.

Jak widzimy z powyższego opisu — pierwsze objawy popędu płciowego i dojrzewania płciowe­go — czyli wystąpienie pierwszej miesiączki u dziewczyny i pierwszej polucji u chłopca — wyprzedza znacznie okres dojrzałości całego ustro­ju. Występują one znacznie wcześniej nim orga­nizm jest przystosowany do odpowiednich reakcji emocjonalnych i psychicznych oraz prawidłowego wykonywania bez szkody dla siebie odnośnych czynności fizjologicznych.

Zrozumienie i należyta ocena tego podstawowego faktu zarówno przez rodziców, jak i przez młodzież powinny ułatwić tej ostatniej właściwe przejście przez trudny okres dojrzewania.