Kradzieże i kłamstwo

Częstym symptomem zaburzeń zachowania są kradzieże. Brak kontroli rodziców prowadzi do drobnych nieuczciwości, które z czasem przeradzają się w skłonność do kradzieży. Sta­ły brak respektu dla cudzej własności jest sygnałem, że rozwój psychiczny nie postępuje prawidłowo. Często wiąże się to z odrzucają­cymi, niekonsekwentnymi lub obojętnymi po­stawami rodziców.

Do częstych przejawów zaburzeń zachowa­nia należy kłamstwo, które określamy jako zja­wisko psychospołeczne, chęć zasugerowania czegoś słowem lub w inny sposób, przez co kłamiący stara się mniej lub bardziej świado­mie wywołać u innego człowieka wiarę w to, czego sam nie uważa za prawdę.

Przyczyny powstawania kłamstwa można by podzielić na dwie grupy: wewnętrzne – za­leżne od charakteru, usposobienia, tempera­mentu i zdrowia dziecka oraz zewnętrzne – zależne od przykładu rodziców i innych osób, od atmosfery domowej i wychowania.

H. Muszyński dzieli kłamstwo na trzy za­sadnicze kategorie: pozorne, rozmyślne i cho­robliwe. Kłamstwo pozorne zdarza się często u dzieci młodszych (3—8 lat) i polega na mó­wieniu nieprawdy bez zamiaru wprowadzenia kogokolwiek w błąd. Dziecko opowiada na przykład przygody, które są wytworem jego wyobraźni. Źródłem kłamstw pozornych jest także duża sugestywność dzieci. Przyjmują one cudze relacje za własne spostrzeżenia lub do­dają do tego szczegóły podsunięte przez in­nych. Kłamstwo pozorne nie stanowi przewi­nienia i nie należy ani karać za nie, ani też wyrażać wobec dziecka oburzenia. Wystarczy zachęcać je do krytycyzmu i uwagi oraz sta­rannie prostować błędy i nieścisłości w jego wypowiedziach. U dzieci starszych i u mło­dzieży występuje kłamstwo rozmyślne. Powo­dem jego jest chęć uniknięcia kar i obowiąz­ków, osiągnięcia jakiejś korzyści osobistej, a także zaimponowania innym. Dzieci, którym rodzice nadmiernie ograniczają swobodę i pozbawiają różnych przyjemności, często po­dają wymyślone powody, aby wyjść z domu. W ten sposób przyzwyczajają się do kłamstwa i stosują je coraz częściej.

W kłamstwach kryją się nierzadko marzenia dzieci o tym, co chciałyby mieć. Zmyślone fak­ty o sobie i swoich najbliższych w mniemaniu kłamiącego wzbudzają uznanie i podziw. Wśród rówieśników dziecko kłamie dla zapew­nienia sobie bezpieczeństwa, boi się bowiem, że może zostać zlekceważone, ośmieszone, oszukane. Woli więc nie mówić prawdy. Nie przyznaje się kolegom np., że płakało, że nie oglądało programu telewizyjnego, bo ojciec-alkoholik urządził awanturę, a ono z matką musiało uciekać z domu. Dziecko w oczach swoich rówieśników stara się swój dom i sie­bie przedstawić w jak najlepszym świetle.

Najczęściej dziecko uczy się kłamać roz­myślnie od dorosłych. Obserwując swoich ro­dziców i inne osoby z najbliższego otoczenia, dostrzega sprzeczności między tym, co mówią, a tym, jak postępują. Niepokojący jest zwła­szcza fakt rozmyślnego wciągania przez rodzi­ców dzieci do kłamstwa. Rodzice każą dziec­ku odpowiadać niezgodnie z prawdą na pyta­nia dotyczące warunków życia w domu bądź ich samych.

Dziecko kłamiące wymaga troskliwej opieki, systematycznej, lecz życzliwej kontroli, _ która wykluczałaby kłamstwo. Ponadto zlikwidowa­nie przyczyn kłamstwa, do których należy np. surowe karanie, ograniczanie rozrywki itp., po­zwoli na eliminowanie tego zaburzenia.